Sprawdź miejsca, gdzie kręcono filmy

Content on this page requires a newer version of Adobe Flash Player.

Get Adobe Flash player

Rozmowy

Krzysztof Jasiński

Jak Pan wspomina miejsca, w których była kręcona „Wilczyca”? - Przede wszystkim pamiętam pałac w Śmiełowie i tamtejsze okolice. Pałac znany jest przede wszystkim z tego, że bywał w nim Adam Mickiewicz i są tam wnętrza, które jeszcze pamiętają jego pobyt. Zresztą głównie one, bo w pałacu niewiele się zachowało z dawnych mebli czy wystroju. Przetrwało natomiast wspaniałe założenie parkowe i starodrzew, który z pewnością Mickiewicza także pamięta. I pewnie echa jego miłości do gospodyni pałacu Konstancji Łubieńskiej. Było to idealne miejsce do kręcenia filmu, takiego jak „Wilczyca”. Mieszkałem tam z przyjemnością

więcej


Jan Jakub Kolski

Pana pierwszy film - „Pogrzeb kartofla” - był kręcony w Popielawach. Dlaczego wybrał Pan na plener właśnie tę miejscowość? Czy dlatego, że spędził Pan tam dzieciństwo? - Zamiast słowa „plener”, wolę określenie „tło”, chociaż najwłaściwszym byłoby zapewne słowo „miejsce”. Bo w istocie na scenie zdarzeń, w owym „miejscu”, ważniejsze jest to, co się dzieje między ludźmi niż to, w jakim otoczeniu rozgrywa się historia.

więcej


Leonard Pietraszak

Czy były tam jakieś miejsca, które zrobiły na panu szczególne wrażenie? - Mazury całe są bardzo piękne, a możliwe, że za parę dni się okaże, że to jest jeden z „Cudów Świata”. Tego może w filmie tak nie widać - w czasach pierwszej emisji „Czarnych chmur” mówiło się nawet, że konie biegają ciągle w jednym miejscu, ale takie właśnie są warunki w lesie. Kręci się wiele sekwencji, w różnych okolicach, a potem wygląda jakby wszystko się działo w jednym miejscu.

więcej


Andrzej Haliński

- Łąck w „Ogniem i mieczem” pojawił się wyłącznie w scenie pojedynku między Wołodyjowskim a Bohunem. Potrzebny był las i skraj jeziora, bo pan Hoffman tak tę scenę widział: bohaterowie wpadają do wody i chlapią się. A ponieważ był tam dogodny dojazd oraz zaprzyjaźniony dyrektor stadniny, więc postanowiliśmy pojechać do Łącka.  

więcej


Stanisław Tym

„Rejs” w scenach na wodzie był kręcony w okolicach Murzynowa, bo podobno tam właśnie jest najwyższy poziom wody na Wiśle. - Najwyższy poziom wody na Wiśle jest na Baraniej Górze (1220 m n.p.m.). A w Murzynowie statek był zacumowany. Nie z powodu zdjęć, tylko dlatego, że trzeba było wysłać taśmy do wywołania i sprawdzenia, czy są w porządku pod względem technicznym.

więcej


Sławomira Łozińska

Czy pamięta pani gdzie były kręcone plenery „Daleko od szosy”? - Oczywiście, że pamiętam. Z „Daleko od szosy” pamiętam prawie wszystko. Sekwencje z moim udziałem były kręcone przede wszystkim wokół Łodzi i pod Płockiem. W tym pierwszym przypadku były to miejscowości na samych obrzeżach miasta. Te wioski w czasie kiedy powstawał serial, czyli w połowie lat 70., były nieprawdopodobnie zapuszczone.

więcej


Krzysztof Dzierma

- Akcja trzech filmów „U Pana Boga…” dzieje się w miasteczku Królowy Most. Co ciekawe, nie jest to miejsce fikcyjne, bo istnieje na Podlasiu wieś o tej nazwie. Nie przypomina jednak tego, co można zobaczyć na filmie. W rzeczywistości Królowy Most to kilka domów i cerkiew. Natomiast na ekranie można zobaczyć zabudowania Sokółki, Supraśla i Tykocina.

więcej


Adam Woronowicz

Gdzie był kręcony film „Popiełuszko”? - W dużej mierze był kręcony w Warszawie m.in. w kościele Św. Stanisława Kostki na Żoliborzu, na tamtejszej plebanii oraz na Krakowskim Przedmieściu (tuż przed remontem)… Puściliśmy się również w dwutygodniowy objazd po Polsce. Były Bartoszyce, Dębki nad morzem, Gdańsk, Włocławek …

więcej