Sprawdź miejsca, gdzie kręcono filmy

Content on this page requires a newer version of Adobe Flash Player.

Get Adobe Flash player

Lato festiwali. Dziś Lubomierz

Data publikacji: 2011-08-3

Wczoraj zapraszaliśmy Państwa do Zwierzyńca – dziś przenosimy się do Lubomierza. Chyba żadnemu kinomaniakowi nie trzeba tłumaczyć, jak ważne dla polskiego kina jest to dolnośląskie miasteczko. Szeroko o miejscowości pisze Marek Szymański w książce „Polska na filmowo. Gdzie kręcono znane filmy i seriale”, warto jednak nadmienić, że powstały tu chociażby „Krzyż walecznych”, debiut Kazimierza Kutza, „Daleko na zachodzie”, „Maratończyk”, „Zakład”, „Tajemnica twierdzy szyfrów”, a przede wszystkim trylogia Sławomira Chęcińskiego: „Sami swoi”, „Nie ma mocnych”, „Kochaj albo rzuć”.
To właśnie ten cykl, uznawany za polską komedię wszechczasów, dał pomysł, by Lubomierz mógł stać się nie tylko miastem filmowym, ale i festiwalowym. W 25. rocznicę powstania „Samych swoich”, czyli w 1992 roku, w Lubomierzu zorganizowano wielką fetę. Przybył także reżyser cyklu. Na fali udanej rocznicowej imprezy oraz ciepłych uczuć i entuzjazmu widowni zawiązał się Komitet Organizacyjny I Ogólnopolskiego Przeglądu Filmów Komediowych i latem 1997 roku Lubomierz witał swych pierwszych festiwalowych gości. Impreza ma rzesze fanów, którzy rokrocznie odwiedzają wakacyjną porą dolnośląskie miasteczko. Wszystkie dni festiwalu wypełnione są nie tylko filmem, ale także występami muzycznymi, kabaretowymi, spotkaniami z twórcami, którzy nad wyraz chętnie odwiedzają Lubomierz, wystawami fotografii, konkursami, zabawami i całą masą dodatkowych atrakcji.
W tym roku w dniach 8-15 sierpnia odbędzie się piętnasta, jubileuszowa odsłona Festiwalu Filmów Komediowych. Główne wydarzenia będą miały miejsce między 11 a 15 sierpnia. Jak zwykle punktem kluczowym stanie się konkurs na najlepszą polską komedię sezonu 2010/2011. Organizatorami Konkursu są: Stowarzyszenie Miłośników Filmów Komediowych „Sami Swoi” oraz Galeria za Miedzą w Lubomierzu. Filmy i ich twórcy walczą o Złoty, Srebrny i Brązowy… Granat.
I mimo że imprez towarzyszących jest całe mnóstwo, jednak najważniejsze są, co oczywiste, filmy! Widzowie będą mogli zobaczyć obrazy z mijającego sezonu, np. „Och, Karol 2”, „Jak się pozbyć cellulitu”, „Weekend”, ale i odświeżyć sobie starsze produkcje „Vabank”, „Seksmisja”, „Anioł w Krakowie”, no i oczywiście – „Samych swoich”. Zachęcamy do zapoznania się z pełnym programem.
Lubomierski Festiwal stawia sobie za cel rozśmieszyć Polaków, poprawić im nastrój, korzystając z pięknych i urokliwych krajobrazów, wakacyjnego odprężenia i, oczywiście, filmowego repertuaru, dodać dużą dawkę optymizmu.
Zapraszamy równie gorąco, jak na pewno gorąca będzie atmosfera – jak co roku!