Sprawdź miejsca, gdzie kręcono filmy

Content on this page requires a newer version of Adobe Flash Player.

Get Adobe Flash player

Trzy minuty - Warszawa

Data publikacji: 2011-04-4

Film Macieja Ślesickiego „21.37. Trzy minuty”, który od 1 kwietnia gości na ekranach polskich kin, jest nie tylko opowieścią o ludziach. Pokazuje także Warszawę w różnych jej odsłonach. I tych nowoczesnych, z aluminium i szkła i tych mniej reprezentacyjnych.

Do ostatnich zaliczyć można na przykład sekwencje rozgrywające się na obrzeżach metropolii. Ukazujące okolice biedne, zaniedbane i aż trudno uwierzyć, że tak blisko leżące stolicy dużego europejskiego państwa. Jak naszemu portalowi powiedział reżyser - kręcono je w Siekierkach, dawniej podwarszawskiej wsi, obecnie stanowiącej administracyjnie część Mokotowa, czyli jednej z najzamożniejszych i najbardziej reprezentacyjnych dzielnic naszej metropolii. Siekierki znane są m.in. z tego, że znajduje się tam nieobca każdemu warszawiakowi elektrociepłownia.

Inną sekwencją, na którą zwraca się w filmie uwagę, jest niezwykle sugestywna galopada koni między jadącymi samochodami. Jak twierdzi Maciej Ślesicki, nakręcono ją na warszawskich Stegnach, przy ulicy Sobieskiego. O czym możemy także przeczytać na filmowym blogu „Trzech minut”:

- To były zdjęcia.... Zamknęliśmy spory odcinek ul. Sobieskiego - przepraszamy mieszkańców - i zrobiliśmy wielki korek. Normalnych ludzi korek wkurza, a my go sobie sami tworzymy:) Był ogień, kaskaderzy i biegające między autami konie. Totalne szaleństwo przez 18 godzin. Zmęczenie, wiatr i mżawka, zdenerwowani przechodnie - to podcinało nam skrzydła, ale mimo to wzbiliśmy się do lotu, wszystko się udało. (…)
„Pożar na Sobieskiego był prawdziwą atrakcją dla mieszkańców Stegien i Sadyby.
Jednak to, jak prezentowały się konie galopujące na tle płomieni był zaskoczeniem dla ekipy, a nawet dla samego Reżysera.
(trzyminutyblog.blogspot.com)