Sprawdź miejsca, gdzie kręcono filmy

Content on this page requires a newer version of Adobe Flash Player.

Get Adobe Flash player

Sto najważniejszych scen filmu polskiego

Data publikacji: 2014-11-29

Ma rację Natalia Kmieć z Wydawnictwa Poznańskiego, w informacji o książce Wiesława Kota ,,Sto najważniejszych scen filmu polskiego’’, iż nie jest ona przeznaczona do lektury jednokrotnej.

To rzeczywiście pomoc dla każdego, kto próbuje poznać bogactwo polskiej kinematografii. Książka Kota to trochę leksykon, a trochę zbiór esejów o polskim kinie: i to zarówno tym współczesnym, jak i przedwojennym.

Tytuł jest trochę mylący, pewnie z przyczyn PR-owych, bo podobne ,,setki’’ dobrze brzmią, a czytelnik chętniej zainteresuje się taką pozycją na księgarskiej półce. To po prostu opowieść o klasyce rodzimego filmu. No bo ostatni omówiony w książce film - ,,Jack Strong’’ Pasikowskiego – to przecież także pozycja klasyczna (czytaj: obowiązkowa), chociaż przecież filmowa świeżynka.

Wiesław Kot wielu fanatykom kina, w tym kina polskiego, kojarzy się przede wszystkim jako znakomity recenzent filmowy tygodnika ,,Wprost’’ (nie mylić z aktualnym tabloidem o tej samej nazwie, choć to rzeczywiście kontynuacja tamtego tytułu). Próżno było szukać pośród dziennikarzy i znawców kina tak wytrawnego i celnego filmowego pióra. (Niżej podpisany z wypiekami na twarzy czekał na każdą recenzję redaktora Kota).

Dzisiaj takich autorów już nie ma, ale dobrze, że są takie książki. Bo Kot przeprowadza prawdziwą analizę każdego filmu z polskiego kanonu. Do tego dorzuca różne smakostki: chociażby autentyczną dykteryjkę, jak to Maklakiewicz i Himilsbach zabarykadowali się w kotłowni statku podczas kręcenia ,,Rejsu’’, albo informację o zapomnianej gwieździe kina lat 70., która najczęściej pokazywała się w przezroczystym peniuarze. (Ach, ten biust Heleny Kowalskiej).

Dużym wizualnym atutem książki są reprodukcje starych czasopism z fotosami i fragmentami tekstów, a także reprodukcje plakatów filmowych. (Polska szkoła plakatu to zjawiskowe coś, co ce ne vrati). Cóż, radujmy się polskim kinem, radujmy się Kotem.

Marek Szymański

Wiesław Kot, Sto najważniejszych scen filmu polskiego, 2014, Wydawnictwo Poznańskie, 414 str.