Sprawdź miejsca, gdzie kręcono filmy

Content on this page requires a newer version of Adobe Flash Player.

Get Adobe Flash player

Wyprawa Zdobywców Narnii

Data publikacji: 2012-05-23

Polska na filmowo po raz kolejny wspólnie z biurem podróży Aslema Tours zabrała dzieci na filmową wyprawę. Tym razem czterdziestka młodych turystów bawiła się w poetyce Narnii w Kudowie Zdrój i okolicach.

Program Wyprawy Zdobywców Narnii był bardzo bogaty. Dzieci po dość długiej podróży z Poznania zaraz po zjedzeniu obiadu ruszyły na Rancho Montana, gdzie uczyły się jeździć konno i strzelać – bez tych umiejętności bowiem nie można sobie poradzić w Narnii! 

Drugi dzień obfitował w kolejne rozrywki, głównie filmowe. Czterogodzinne warsztaty zaowocowały nie tylko zdobyciem wiedzy na temat filmu poklatkowego, ale też stworzeniem własnych etiud. Każda z grup tworzyła najpierw scenografię, a następnie przygotowywała „plany” do filmików. Po usłyszeniu tematów można się nieco zdziwić (gotująca się zupa, kanapka, ZOO, morze, ramki), ale efekt był znakomity. Zwierzęta ruszały się, zupa wrzała, a kanapka miała coraz więcej składników – to wszystko w formacie 6 klatek na sekundę. Po warsztatach dzieci udały się w góry, żeby zwiedzić rezerwat Błędne Skały – plenery do filmowej wersji „Opowieści z Narnii”. To tam kręcona była chociażby długa scena snu małej Łucji z "Księcia Kaspiana", drugiej ekranizacji cyklu C.S. Lewisa. Nawet opiekunowie byli pod wrażeniem skalnych labiryntów. Wieczorem jeszcze zwiedzanie Muzeum Dawnych Rzemiosł, grill i dyskoteka – i już można było zbierać siły na następny intensywny dzień.

Ostatniego dnia wyprawy podróżnicy dowiedzieli się nieco o teoretycznych wątkach związanych z filmem – przełomowych wydarzeniach w historii kina i gatunkach filmowych. Największą przyjemność sprawiło jednak wszystkim oglądanie materiału filmowego z warsztatów oraz z całej wycieczki. Śmiech nie ustawał aż do napisów końcowych.

Niestety, trzeba było wracać. Długa podróż minęła jednak szybko, po drodze podróżnicy zatrzymali się jeszcze w Kaplicy Czaszek w Czermnej, co było wyjątkowo intrygującym miejscem pamięci, ale wywoływało  dreszczyk grozy. Na podsumowanie wyjazdu dzieci otrzymały również pamiątkowe dyplomy ze zdjęciami oraz płyty z filmami, których byli bohaterami i autorami w jednym. A co najważniejsze – wyniosły z wyprawy nieco wiedzy, a przede wszystkim – mnóstwo świetnej zabawy!

 

 
 
 
 
 
 
 
 
 

 fot. Krzysztof Dutkowski, Marta Hoffmann, Małgorzata Wysocka