Sprawdź miejsca, gdzie kręcono filmy

Content on this page requires a newer version of Adobe Flash Player.

Get Adobe Flash player

Papusza w Łęczycy

Data publikacji: 2012-03-15

Łęczyca gościła ostatnio ekipę najnowszego filmu Joanny Kos-Krauze i Krzysztofa Krauze „Papusza”. To dobra okazja, by przyjrzeć się, co ciekawego filmowcy znajdują w tym mieście z historią sięgającą X wieku, położonego w samym centrum Polski.

Jak mówi Radosław Matusiak z Wydziału Promocji Starostwa Powiatowego w Łęczycy: „W mieście nagrywano zdjęcia do kilku bardziej lub mniej znanych filmów, dokumentów czy teledysków. Pierwszym filmem, do którego sceny nagrywano w Łęczycy był „Vabank” w reżyserii Juliusza Machulskiego”.
Pierwszym i zarazem najbardziej znanym. W jednej z początkowych scen Kwinto, grany przez Jana Machulskiego, wychodzi z więzienia tylko po to, by wpaść prosto w kolejną kryminalną intrygę. Filmowe więzienie to zakład karny w Łęczycy. Kwinto przechodzi przez więzienną bramę i wsiada do dorożki zaparkowanej przy ulicy Pocztowej.

Łęczycki zakład karny stał się także wymarzoną lokacją dla małżeństwa Krauze. 21 lutego 2012 r. w tymże miejscu realizowano zdjęcia do filmu „Papusza”. Twórcom zależało na zimowej scenerii, dlatego też czekano na opady śniegu, a ostatecznie i tak musiano nieco dośnieżyć plenery. Akcja filmu rozgrywa się w latach 70. XX wieku. Opowiada o tytułowej Papuszy, poetce pochodzenia romskiego, której osobowość i niezależność prześcignęła swoje czasy. Bronisława Wajs, bo tak brzmiało prawdziwe nazwisko postaci, była pierwszą Romką, która spisała i opublikowała, dzięki wsparciu Juliana Tuwima, swoje wiersze. Działo się to jeszcze w czasach cygańskich taborów, kiedy to rola kobiet sprowadzana była głównie do opieki nad rodziną.

Jak opowiada Janusz Jankowski, kierownik Wydziału Promocji Starostwa Powiatowego w Łęczycy, „część byłego zakładu karnego musiała zostać zaadaptowana specjalnie na potrzeby filmu. Łaźnię zmieniono na biuro dyrektora więzienia, jedna z cel także musiała przejść zabiegi scenografów.” W scenach kręconych w więzieniu jako statyści występują łęczycanie wybrani podczas castingu odbywającego się w domu kultury.

W naszej galerii mogą Państwo zobaczyć nie tylko zdjęcia z „Papuszy”, ale także etiudy „MC. Człowiek z winylu” Bartosza Warwasa, studenta łódzkiej Filmówki. „MC” zdobył szeroką popularność na polskich festiwalach filmowych, otrzymał m.in. wyróżnienie w konkursie "Młode Kino Polskie" w Gdyni. To także kolejny film, którego twórcy wybrali łęczyckie więzienie na miejsce zdjęć.

Sam zakład karny ma ciekawą historię. Budynek powstał za panowania Władysława Łokietka jako klasztor. W czasie zaborów został przekształcony w więzienie. Funkcjonował w ten sposób aż do 2006 roku. Aktualnie budynek służy za miejsce spotkań artystycznych, koncertów, wystaw, stał się niejako drugim domem kultury. Gmach wrócił zatem niejako do sfery sacrum.

Ekipa pracująca przy „Papuszy” nie wróci już co prawda do Łęczycy, ale i tak jej pobyt pozostaje dla mieszkańców miłym wspomnieniem.


Radosław Matusiak mówiąc o Łęczycy wymienia najbardziej charakterystyczne elementy, z których miasto jest najbardziej znane: „przede wszystkim z bogatej historii sięgającej X wieku, zamku rycerskiego, diabła Boruty oraz Archikolegiaty Łęczyckiej w Tumie – jednego z najpiękniejszych zabytków sztuki romańskiej w Polsce”. Miejmy nadzieję, że oprócz tego urocza Łęczyca stanie się także miastem kochanym przez filmowców.