Sprawdź miejsca, gdzie kręcono filmy

Content on this page requires a newer version of Adobe Flash Player.

Get Adobe Flash player

Dorociński i Rosati czyli Obława na półmetku

Data publikacji: 2011-12-13

Weronika Rosati i Marcin Dorociński spotkali się w leśnych ostępach…. On z pistoletem w dłoni, a ona z... apteczką. Właśnie zakończył się pierwszy etap zdjęć do wojennego thrillera Marcina Krzyształowicza „Obława”.

Pierwsza część zdjęć (ich autorem jest Arkadiusz Tomiak m.in. „Daas”, „Kołysanka”) została zrealizowana w lasach w pobliżu Rytra. Ich niezwykła atmosfera okazała się być wymarzoną scenerią do rozegrania historii zapisanej w scenariuszu „Obławy”. - Tutejszy las stał się dla nas największym zaskoczeniem i największą niespodzianką. Był czymś znacznie więcej, niż tylko tłem. Od samego początku wszystkim nam kojarzył się wręcz szekspirowsko... - mówi Marcin Krzyształowicz, scenarzysta i reżyser „Obławy”.

Zdjęcia do filmu Marcina Krzyształowicza rozpoczęły 15 listopada i potrwają do 20 stycznia 2012. Realizowane są we współpracy z wytwórnią Alvernia Studios, która zapewnia obsługę planu filmowego. Ekipa zakończyła pierwszy etap zdjęć w Rytrze. 10 stycznia filmowcy powrócą na plan, który będzie umiejscowiony w Słomnikach pod Krakowem oraz ponownie w Rytrze.

Na planie „Obławy” Marcin Dorociński miał możliwość ponownie spotkać się z Weroniką Rosati, swoją partnerką z „Pitbulla”. - Takie dobre doświadczenie pomaga przy realizacji kolejnych filmów. „Pitbullowy” wątek podkomisarza Despero i Dżemmy wyszedł bardzo fajnie dlatego jestem przekonany, że podobnie będzie w przypadku nietypowej relacji kaprala Wydry i sanitariuszki Pestki. Znakomicie nam się ze sobą pracuje - mówi Marcin Dorociński.

- Nie lubię opowiadać o filmie przed jego powstaniem. Nie chcę narzucać widzom żadnej interpretacji, tym bardziej, że „Obława” będzie odbiegać zdecydowanie od „tradycyjnych” wojennych produkcji. Chcemy naszym filmem zachęcić do refleksji nad dramatyzmem tamtych czasów, nad ogromną siłą i zarazem słabością charakterów ludzi, którym wtedy przyszło żyć - mówi Marcin Dorociński. Akcja „Obławy” rozgrywa się podczas II wojny światowej. Film Marcina Krzyształowicza to z jednej strony partyzancka ballada, pokazująca prawdziwą twarz okupacji, a z drugiej wstrząsający wojenny thriller. Jego głównym bohaterem jest kapral Wydra, żołnierz partyzanckiego oddziału, który zmaga się nie tylko z Niemcami i polskimi zdrajcami, ale także z własną przeszłością...

Źródło: Grzegorz Wojtowicz | FILMPRESARIAT

Producentem „Obławy” jest Skorpion Arte („Ki”, „Księstwo”), a koproducentami Telekomunikacja Polska, Krakowskie Biuro Festiwalowe, ORKA Studio Postprodukcyjne oraz Non Stop Film Service. „Obława” jest współfinansowana przez Polski Instytut Sztuki Filmowej oraz Regionalny Fundusz Filmowy w Krakowie ze środków budżetu Gminy Miejskiej Kraków i Województwa Małopolskiego. Dystrybutorem najnowszego filmu Marcina Krzyształowicza jest Kino Świat. „Obława” trafi do kin jesienią 2012 roku.